czwartek, 27 marca 2025

Memento Mori w kosmicznym odbiciu, czyli ,,Mickey 17"

 

Okładka filmu źródło: filmweb.pl

 Mickey 17 to czarna komedia z 2025 roku napisana i wyreżyserowana przez Bonga Joo Ho, oparta na powieści ,,Mickey7" Edwarda Ashtona z 2022 roku.

Film miał swoją premierę na 75. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie, czyli 15 lutego 2025r (w Polsce premiera filmu odbyła się 14 marca 2025r).

 W filmie występuje niesamowity Robert Pattinson (znany z takich roli jak Edaward ze Zmierzchu czy Batman z najnowszego filmu Batman z 2022r) w głównej roli, obok Naomi Ackie, Stevena Yeuna, Toni Collette i Mark Ruffalo. Sama akcja historii rozgrywa się w roku 2054 i opowiada o mężczyźnie, który postanawiając uciec z Ziemi przed swoimi długami, podpisuje dokumenty, aby stać się "Wymienialnym" - czyli osobą, która jest klonowana za każdym razem, gdy umiera w celach badawczych.

Kadr z filmu źródło: filmweb.pl

To co dostajemy przede wszystkim w filmie, to genialna historia o ludziach, a zwłaszcza o tym, jak kapitalizm i chęć zagarnięcia jak najwięcej się da, sprawia że nasze życie (nasze istnienie jako gatunek) może być zagrożone.

Podczas trwania seansu, gdzie zapoznajemy się z historia Mickiego (tym dlaczego znalazł się w tym miejscu i jak wyglądały już niektóre z jego śmieci) możemy zobaczyć, jak jego współpracownicy/współobywatele statku kosmicznego go traktują. Micki jest popychadłem, nikomu nawet nie zależy, żeby pomóc mu, żeby nie musiał znowu przechodzić przez etap umierania i wychodzenia na nowo z Ludzkiej Drukarki (oczywiście, poza jego partnerką Nashą). Z czasem film pokazuje to poprzez czarny humor scenę kolacji z przywódcą statku (który jest jak jakiś guru dla niektórych i ludzie chcą mu przez to wejść w 4 litery), która jest tak komiczna, że aż przerażająca.

Przez to widz rozumie, w jak strasznym środowisku znajduje się główny bohater... którego nota bene Pattinson gra wyśmienicie! Nie dość, że aktor przy każdym klonie stara się nadać odrobinę charakteru... to przy Mickey17 i 18 gra te postacie tak, że można pomyśleć, że są to bliźnięta z zupełnie różnymi charakterami. Dzięki temu świetnemu zagraniu widz bez opisywania jest w stanie rozróżnić te dwa byty... co nie zawsze udaje się innym osobom ze statku.

Kadr z filmu źródło: filmweb.pl

 

 Nie chcę się zbytnio rozpisywać na temat tego filmu z dwóch powodów:

1. Naprawdę warto pójść do niego do kina i przeżyć to wszystko na wielkim ekranie. Te emocje, które towarzyszą podczas oglądania są niepowtarzalne.

2. Historia, historią... ale tam są tak świetni bohaterowie i humor, że naprawdę warto pośmiać się z innymi ludźmi w kinie. Poza tym, nie będzie też kusiło zajrzeć do telefonu, żeby poskrollować, tylko można wtedy oddać się w 100% tej opowieści.

Co do wina... to aby umilić sobie seans, warto sięgnąć po wino, które ze względu na mroźne scenerie i głęboką tematykę dobrym wyborem będzie argentyński Malbec, znany z intensywnych aromatów ciemnych owoców i aksamitnych tanin. Alternatywnie, hiszpańska Rioja, oparta na szczepie Tempranillo, oferuje nuty wanilii i przypraw, które mogą doskonale komponować się z atmosferą filmu.

 

 


~Magda 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

221B Baker Street

Sherlock Holmes to jedna z moich ulubionych postaci w historii. Jako, że skupiam się tutaj na filmach to nie opiszę tutaj mojego ukochanego...